Maj 2013

W oczekiwaniu na A2

Autostrada A3 miała przebiegać wzdłuż zachodniej granicy Polski i umożliwić szybkie dotarcie wrocławskich orientalistów na zawody turystyczne w okolicy Szczecina. Z uwagi na brak asertywności oraz kłótliwość środowiska dolnośląskiego zamysł ten nigdy nie został w tej formie zrealizowany, ale odrodził się w nowym wydaniu w stolicy, a dokładniej podczas wieczornych zawodów biegowych na orientację Szybki Mózg organizowanych przez warszawski UNTS. W środę (15 maja) po raz pierwszy w ramach tego cyklu była okazja pobiegać sobie na mapie formatu A3, obejmującej okolice ulicy Górczewskiej. Jak przystało na prawdziwą autostradę, było szybko i daleko, bowiem najdłuższa trasa przekroczyła 5 km. Sporo jak na sprint, ale zwycięzca poradził sobie z nią w niecałe 20 minut.

Cykliści kontra bobry

Wczoraj i dzisiaj nad Zalewem Zegrzyńskim odbyła się czwarta runda tegorocznych Mistrzostw Warszawy i Mazowsza w Rowerowej Jeździe na Orientację. Pierwszy dzień upłynął pod znakiem długotrwałego wysiłku w suchych lasach Nieporętu. Z kolei dzisiaj można było po raz kolejny zmierzyć się z mapą Fort Beniaminów obejmującą tereny na wschód od Białobrzegów. W zasadzie też było sucho z wyjątkiem terenów w południowo-zachodniej części mapy zaanektowanych przez miejscowe bobry, który znacząco podniosły poziom wody na objętych we władanie terenach. Jeśli ktoś próbował przebijać się na skróty to... miał pecha:)

Rozgrzewka przed Matnią

Z przyczyn wyższych majowy kalendarz marszów na orientację organizowanych przez Klub InO Stowarzysze został znacząco zredukowany, ale nie oznacza to, że będzie wiało kompletną nudą. Oprócz zapowiedzianych wcześniej Majaczków, w sobotę (25 maja) odbędzie się także dodatkowa impreza pod tytułem Trening przed Matnią. Niewtajemniczonym warto wyjaśnić, że Matnia to rozgrywane co roku Mistrzostwa Polski w Indywidualnych Marszach na Orientację. W tym roku zawody odbędą się na Pomorzu Zachodnim w dniach 30 maja - 2 czerwca, czyli już za dwa tygodnie, więc chyba najwyższy czas zacząć profesjonalny trening.

Godzina po godzinie

W połowie czerwca br. w Polsce w okolicy Zamościa odbędą się Mistrzostwa Europy w Rowerowej Jeździe na Orientację. Mistrzostwa zgromadzą kontynentalną elitę w tej dyscyplinie sportu, do której śmiało można zaliczyć  kilku polskich zawodników, ale nawet jak ktoś się do kadry narodowej nie załapie, będzie można poszaleć na zawodach otwartych rozgrywanych równolegle do imprezy głównej. Regulamin publikowaliśmy już wcześniej, ale właśnie ukazała się kolejna jego wersja, która godzina po godzinie, a nawet dokładniej, pokazuje co się będzie działo w dniach 15-23 czerwca w Zamościu, Krasnymstawie i Krasnobrodzie, które to miejscowości będą gościły poszczególne etapy Mistrzostw.

Osiedle (dla) Młodych

W ostatnią niedzielę tego miesiąca, czyli 26 maja, odbędą się Mistrzostwa Mazowsza w Sprinterskim Biegu na Orientację. Komu jeszcze sprinty się nie znudziły, a podobno tacy są, ten będzie miał okazję pobrykać po nowodworskim Osiedlu Młodych, które "chodziło" już na podobnych zawodach jakieś dwa lata temu. Teren nie należy do skomplikowanych, więc Mistrzostwa przeznaczone są głównie dla młodych, którzy będą mogli się w końcu porządnie rozpędzić, chyba że organizator zrobi sztuczne płoty "nie do przejścia" (wyznaczone taśmą), które urozmaiciły wspomniany prequel sprzed dwóch lat.

Przebimbana sesja

W miarę jak upada w Polsce rynek poważnych rajdów przygodowych, to jednocześnie, jak grzyby po deszczu, pojawiają się różnego rodzaju rekreacje miejskie, przeznaczone... praktycznie dla każdego. Po Rajdzie Miejskim w Gliwicach, który miał miejsce w miniony weekend, kolejne przygody dla miejskich rajdowców zostały zaplanowane na 25-26 maja w Poznaniu. Wtedy właśnie wielkopolscy Konwaliści organizują Poznańską Bimbę, czyli dwudniowy rajdzik (z nocną przerwą) w środowisku wielkomiejskim dla zespołów 2-osobowych. Ma być równie przyjemnie jak w Gliwicach, a nawet bardziej, bowiem pierwszego dnia etap jest co prawda pieszy, ale można wspomagać się... środkami komunikacji miejskiej.

Komunikat i galeria

Zbliżająca się wielkimi krokami 4. runda Mistrzostw Warszawy i Mazowsza w Rowerowej Jeździe na Orientację ma dla uczestników kolejną niespodziankę. W sobotę (18 maja) w Nieporęcie będzie dystans długi, a w niedzielę (19 maja) scorelauf w Beniaminowie, czyli zamianie uległa forma zawodów. Warto zatem zajrzeć do naszego systemu i ewentualnie uaktualnić swoje zgłoszenie, tym bardziej  że zapisy zostaną wkrótce zamknięte. Decyzje startowe z pewnością ułatwi komunikat techniczny zawodów, który zamieszczamy w załączniku.

Dwa lata jak dla brata

Rajd Miejski w Gliwicach organizowany przez Team 360° nie był jedyną atrakcją sado-maso minionego weekendu. W poszukiwaniu przygód i mocnych wrażej można było wybrać się także do Łochowa, który ponownie, po kilkuletniej przerwie, gościł uczestników DyMnO, czyli długodystansowego rajdu na orientację dla zespołów 2-osobowych (trasa ekstremalna oraz kajakowa) i solistów (trasa rowerowa i piesza). Jak zwykle było mokro i trudno i jak zwykle wściekłe komarzyce doiły uczestników (szczególnie tych mniej żwawych) bez opamiętania. Wydawałoby się, że wszystkich ucieszą zatem plotki, że następne DyMnO będzie dopiero za dwa lata, ale nie mamy takich złudzeń. Uczestnicy rajdu to bardzo specyficzna grupa dewiacyjna, więc łatwo nie będzie, ale, jak się to mówi, rok nie wyrok, a dwa lata to jak dla brata, więc szybki zleci.

Sado-maso, czyli Rajd Miejski 360º zakończony

W tym roku już po raz czwarty można było sobie wystartować w rajdzie miejskim organizowanym w Gliwicach przez Team 360°. Mimo mało słonecznej pogody na starcie w sobotę (11 maja) stawiły się 82 zespoły rywalizujące w czterech kategoriach: M (męska), MIX (mieszana), MV (męska w kwiecie wieku) oraz MIXV (weterani pomieszani).

M&M, czyli Majowe Majaczenie

Już po raz drugi będzie można pobawić się na imprezie organizowanej przez silną grupę Klubu InO Stowarzysze dowodzoną przez Magdę Senderowską. Tegoroczne Majaczki Magdalenki, czyli organizowane wieczorową porą marsze na orientację odbędą się w środę, 29 maja od godz. 18:30, w okolicy warszawskiego Nowego Miasta. Będzie zatem okazja, żeby sobie majowo pomajaczyć (towaru w okolicy nie brakuje:), ale nie za długo, bowiem o 22:00 teren ma być już wyczyszczony, zarówno z zawodników, jak i organizatorów. Po tej godzinie można oczywiście przebywać w okolicy, ale już incognito.

Strony