Kończymy sezon

Kolejny sezon rowerowych zmagań na orientację za nami. No może prawie za nami, bowiem czeka nas jeszcze jego oficjalne domknięcie, które nastąpi w dniach 14-15 listopada w warszawskiej Falenicy i Międzylesiu. Oferta jest bardzo bogata, więc każdy na pewno znajdzie coś dla siebie.

W sobotę będzie próba sił na dystansie Mini Maratonu, natomiast w niedzielę odbędzie się tradycyjny scorelauf, ale tym razem połączony z uroczystym otwarciem Zielonego Punktu Kontrolnego zrealizowanego w Międzylesiu w ramach budżetu partycypacyjnego. Dzięki temu wszystkie punkty będą stały, tam gdzie powinny i raczej żaden nie powinien zginąć w trakcie zawodów. Po scorelaufie odbędzie się równie uroczyste podsumowanie Pucharu Warszawy i Mazowsza w Rowerowej Jeździe na Orientację A.D. 2015. Obecność obowiązkowa.

Komunikat techniczny zawodów można znaleźć poniżej w załączniku. Dziękuję Karolinie za jego opracowanie graficzne Komunikatu, czyli mamy nowe tchnienie przed sezonem 2016. W dodatku na okładce prestiżowego pisma znajdzie się triumfator tegorocznego cyklu PWiM w kategorii M-21, czyli Piotr Buciak. Pismo będzie dostępne w niedzielę i mam nadzieję, że Piotrek też, aby można było od razu na miejscu uzyskać jego autograf.

Zapisy są już otwarte w naszym systemie zgłoszeniowym, więc do dzieła.

ZałącznikWielkość
PDF icon Zakonczenie_Sezonu_RJnO_2015_Komunikat.pdf313.87 KB

Komentarze

Co jak co, to od Ciebie

Co jak co, to od Ciebie takiego pytania się nie spodziewałem, tyle startów w zawodach turystycznych i rozwiązywania z tym związanych łamigłówek, aby odnaleźć PK. Tu zadanie jest bardzo proste do wyliczenia. Czytając od początku i wiedząc, że w niedziele mieszkańcy Wawra nie płacą nici mają start za darmo = mamy podany jednocześnie koszt startu w sobotę. No dalej już chyba nie muszę pisać co i jak, bo mamy także podaną kwotę opłaty za dwa starty.

Natomiast ważna i ciekawa oferta na niedzielę - to udział ludzi biegających bez rowerów. Ja nie potrafię odpowiedzieć, kto wygra - osoba z rowerem pokonująca trasę czy bez roweru. Mniej więcej połowa PK znajduje się w lesie - czyli po równo jest. Niektóre jednak PK są blisko dróg. Ciekawy wyścig mógłby być szczególnie jak, ktoś lubi np. wyścigi konne i związaną z nimi bukmacherkę. Jak by się udało zebrać grupę mocnych biegaczy i rowerzystów zarówno pań jak i panów – to naprawdę mogłaby być emocjonująca gonitwa ze sporymi kwotami do wygrania.

 

Nie ma się co czepiać pytania

Część

Nie ma się co czepiać pytania kolegi Andrzeja.

Dla mnie koszt startu biegowego w niedzielę też jest trudny do ustalenia (mieszkańcy Wawra moga mieć stawki preferencyjne ). Trudno także określić ile ma np. zapłacić zwykły zawodnik (z rowerem) startujący jedynie w sobotę i czy jest w ogóle taka opcja.

Nie ma również bardziej szczegółowej informacji jak na taki bieg sie zgłosić (bez roweru) przez orienteering.waw.pl (np. dopisać BNO w informacji dla organizatora?).

Na końcu możemy przeczytać - "zapraszamy wszystkie osoby posiadające rower" - nic o biegaczach.

p.s.W kalendarzu po wyfiltrowaniu zawody te nie pojawiają się jako wydarzenie BNO. Może by warto, to biegacze również przeczytają (ja się dowiedziałem przypadkiem)

Pozdrawiam

Marek

Sporo trafnych uwag. Prostuje

Sporo trafnych uwag. Prostuje - w niedzielę mieszkańcy Dzielnicy Wawer Miasta Stołecznego Warszawy mają start za darmo.  Pozostali opłata wynosi 10 złoty. W sobotę za start w Mini Maratonie opłata wynosi 30 złoty. W niedzielę nie rozgraniczałem osób chcących przebiec trasę na tych którzy chcą ją pokonać na rowerze. Zapraszam wszystkich - z rowerem i bez do fajnego spędzenia czasu i wzięcia udziału w Otwarciu Zielonego Punktu Kontrolnego sfinansowanego z Budżetu Partycypacyjnego. Autorem projektu jest Dariusz Walczyna i chwała mu, że o to wystąpił i projekt został zrealizowany. Teraz dopiero patrzę, że dla wytrawnych orientalistów nie potrzebnie drukuję mapy na niedzielę. Można bowiem zorganizować bieg lub jazdę pamięciową na podstawie tablicy informacyjnej, którą każdy będzie mógł obejrzeć przed startem i na której są naniesione wszystkie punkty kontrolne. Czyli na przyszłość dla wszystkich trenerów - przyjeżdżajcie i trenujcie macie wszystko gotowe - rzadkość - nie trzeba lecieć rozstawiać lampioników, a później ich zdejmować - wszystko jest tam gdzie być powinno.