Ruszyła karuzela PWiM w RJnO

Wiele osób z wielką tęsknotą  czekało na kolejny cykl Pucharu Warszawy i Mazowsza oraz Grand Prix Dzielnicy Wawer Miasta Stołecznego Warszawy w Rowerowej Jeździe na Orientację. I wreszcie karuzela tegorocznego cyklu ruszyła do przodu. Co prawda warunki atmosferyczne nie były łaskawe, ale nie zatrzymało to najgorętszych zwolenników cyklu w starcie w pierwszej rundzie. Z ciekawostek warto odnotować, że w pierwszym etapie wystartowali wszyscy dotychczasowi szczęśliwcy, którzy wylosowali jako nagrodę główną rower firmy Wheeler Polska - tego jeszcze nie było.

W dniu dzisiejszym rywalizacja przebiegała na nowym dystansie Medium - coś pomiędzy dystansem średnim a klasycznym jeśli chodzi o dystans jaki jest do pokonania przez uczestników zawodów. Tradycyjnie pojawiły się osoby po raz pierwszy stawiające swoje kroki w pokonywaniu trasy z mapą na rowerze i były one bardzo zadowolone, że pokonały trasę i są mocne zmotywowane do kolejnych startów w naszym cyklu. Nie zabrakło w dniu dzisiejszym zwycięzców z roku 2016 i pokazali oni, że nadal będą walczyć o czołowe lokaty w tegorocznym cyklu.

Jutro kolejne starty rundy pierwszej. Na uczestników czeka dystans sprinterski oraz dystans średni. Niezdecydowanych zapraszam do zgłaszania się na kolejne zawody, które odbędą się już za tydzień w Wesołej i w Chotomowie.

Wyniki dzisiejszej rywalizacji i aktualna klasyfikacja są już na swoim miejscu. Wyjaśnienia wymaga tylko start Andrzeja Krochmala na trasie zielonej. Chcę uczulić kolejnych zawodników, że podobnie jak Andrzej startując na trasie zielonej będą oni klasyfikowani poza konkursem. Nie możemy odbierać radości początkującym i weteranom z ich startu właśnie na tej trasie, która jest właśnie dla nich przeznaczona i pozostawiam sobie prawo klasyfikowania w takich przypadkach PK. Oczywiście Andrzej ma zaliczoną rundę do losowania roweru.

Komentarze